Jakiś czas temu wybraliśmy się całą Rodziną w Karkonosze. Postanowiliśmy przez 4 dni poszwendać się w okolicach Śnieżki. Codziennie inna trasa, codziennie inne schronisko, codziennie inne widoki. Nie chodziło o zrobienie jak największej ilości kilometrów, ale o wspólny czas i podziwianie wspaniałych widoków. Udało się w 100%!