poniedziałek, 26 stycznia 2015

"Idealne Matki" - co nas denerwuje?


Każdy z nas czasem się zagotuje. Czasem szef z czymś wypali, czasem Teściowa dopiecze. Niestety zdarza się, że przesadzi matka. Nie własna ale naszych Dzieci. Potrafi czasem palnąć takim tekstem, że buty spadają. Czasem "idealna mama" trafi się na placu zabaw lub w tramwaju. Wtedy czujemy to przenikliwe, oceniające spojrzenie.

czwartek, 22 stycznia 2015

Czym się bawi Chłopiec, a czym Dziewczynka?



Jak wiecie mam Córkę i Syna. Sam wychowałem się w jednym domu z Bratem i trzema Kuzynkami. Nie pamiętam żeby ktoś nam mówił, że nie możemy się bawić lalkami bo jesteśmy chłopcami. Zdziwiło mnie zatem, że część Rodziców z uporem maniaka zabiera i nie pozwala się bawić zabawkami "tej drugiej płci".

poniedziałek, 19 stycznia 2015

DIY: "Domek na drzewie" - część 2


W międzyczasie myślałem jak go wykończyć. Pomysłów było sporo i nie mogłem się zdecydować. Postanowiłem wprowadzić jeszcze jeden etap. I to był strzał w 10-tke!! W sklepie z używaną odzieżą kupiłem kilka starych prześcieradeł bawełnianych.

czwartek, 15 stycznia 2015

A co z yhm... tymi rzeczami?


Przychodzi wieczór. Mama zabiera się za kąpiel, Tata szykuje kolację, sprawdza czy tornister spakowany. Potem wspólny posiłek i jedno z Rodziców idzie usypiać Dzieci. Kolo północy jedno się budzi pomiędzy Dziećmi a drugie spada z kanapy przed telewizorem. Prysznic, szybkie ogarnięcie mieszkania, pochowanie jedzenia do lodówki i do spania. A jutro będzie...!!!

poniedziałek, 12 stycznia 2015

DIY: "Domek na drzewie" - część 1

Jest takie miejsce 60 km od Krakowa gdzie znajduję cisze, spokój; gdzie powietrze jest czyste i przesycone zapachami przyrody. Miejsce gdzie Dzieciaki bawią się od rana do wieczora na polu, piją mleko prosto od krowy, brudzą się na potęgę a ja wieczorami grzeję się przy piecu kaflowym. Kilka lat temu potrzebna była wymiana pokrycia dachowego i nagle przed domem pojawiła się wielka sterta łat. Pierwszy plan przewidywał spalenie całego materiału ale wtedy coś mnie tknęło. Zabrałem piłę, szlifierkę, wkrętarkę trochę papieru ściernego i mnóstwo wkrętów.