Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 grudnia 2016
Karanie Dzieci za to, że Rodzice nie mają czasu.
5:15 pobudka. Nastawiam wodę na herbatę, idę na papierosa. Przygotowuję śniadanie dla Dzieci i drugie śniadanie do szkoły. Budzę Dzieciaki na śniadanie, a sam idę do łazienki się ogarnąć. Potem Dzieciaki myją zęby, ubierają się i przed 7:00 wychodzimy z domu. Oboje z Żoną jedziemy do pracy.
O 17:00 odbieramy Dzieciaki ze szkoły i z przedszkola, jedziemy na dodatkowe zajęcia (angielski, balet, piłka). Wracamy do domu koło 19:00. Bączek kończy zadania domowe, których nie zrobił na świetlicy lub ma chwile dla siebie. 20:00 - 21:00 kładą się spać.
wtorek, 6 października 2015
Czego nie uczą w szkole, a czego ja chciałbym nauczyć moje Dzieci?
Do napisanie tego tekstu natchnęła mnie Szczesliva swoim wpisem "Moje dzieci nie wystartują w wyścigu szczurów". O ile zgadzam się z Jej punktem widzenia to chciałem do tematu podejść od innej strony.
poniedziałek, 5 października 2015
Jak rozmawiać z Dziećmi o... pedofilii
Czy z 3-4 latkiem można rozmawiać o pedofilii? Jak wytłumaczyć Dziecku, że są ludzie dobrzy i źli. Tacy, którzy chcą pomoc i tacy, którzy chcą wykorzystać? Jak to zrobić delikatnie i w formie zabawy? Czy małe Dziecko może wyznaczyć granice swojej prywatności. Wydaje mi się, że tak.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Zielony Domek
Ponieważ jestem uzależniony od lodów z Donizetti codziennie w przerwie wychodzę na krótki spacer. Tuż obok lodziarni przed długi czas stał pusty lokal po księgarni. Ostatnio pojawiły się tam wygodne kanapy, zabawki, dywaniki i ulotka z nazwą miejsca: Zielony Domek. Zazwyczaj było zamknięte i nie miałem jak się dowiedzieć co to takiego. Ostatnio jednak udało mi się spotkać z Panią Ewą Strycharczyk-Kaletą – jedną z założycielek Fundacji Promyk, która prowadzi Zielony Domek.
poniedziałek, 2 lutego 2015
Na czym polega aktywne tacierzyństwo?
Coraz więcej szumu we wszelakich mediach na temat ojcostwa, zaangażowania się ojców w wychowywanie dzieci, aktywnego rodzicielstwa, aktywnego tacierzyństwa, itd. Mam niestety nieodparte wrażenie, że większość osób nie bardzo wie o co chodzi. Pomysłów jest wiele, teorii jeszcze więcej. Postanowiłem dorzucić i mój pogląd na to kim naprawdę jest aktywny tata.
Etykiety:
aktywny,
aktywny tata,
aktywnytata,
czas wolny,
dzieci,
dziecko,
food,
gotowanie.,
jedzenie,
kąpiel,
market,
ojciec,
partnerstwo,
praca,
rodzice,
work,
wychowanie,
zakupy
poniedziałek, 26 stycznia 2015
"Idealne Matki" - co nas denerwuje?
Każdy z nas czasem się zagotuje. Czasem szef z czymś wypali, czasem Teściowa dopiecze. Niestety zdarza się, że przesadzi matka. Nie własna ale naszych Dzieci. Potrafi czasem palnąć takim tekstem, że buty spadają. Czasem "idealna mama" trafi się na placu zabaw lub w tramwaju. Wtedy czujemy to przenikliwe, oceniające spojrzenie.
czwartek, 22 stycznia 2015
Czym się bawi Chłopiec, a czym Dziewczynka?
Jak wiecie mam Córkę i Syna. Sam wychowałem się w jednym domu z Bratem i trzema Kuzynkami. Nie pamiętam żeby ktoś nam mówił, że nie możemy się bawić lalkami bo jesteśmy chłopcami. Zdziwiło mnie zatem, że część Rodziców z uporem maniaka zabiera i nie pozwala się bawić zabawkami "tej drugiej płci".
czwartek, 15 stycznia 2015
A co z yhm... tymi rzeczami?
Przychodzi wieczór. Mama zabiera się za kąpiel, Tata szykuje kolację, sprawdza czy tornister spakowany. Potem wspólny posiłek i jedno z Rodziców idzie usypiać Dzieci. Kolo północy jedno się budzi pomiędzy Dziećmi a drugie spada z kanapy przed telewizorem. Prysznic, szybkie ogarnięcie mieszkania, pochowanie jedzenia do lodówki i do spania. A jutro będzie...!!!
czwartek, 8 stycznia 2015
Ja to mam dziwne podejście do wakacji.
Dzwoni telefon. Kumpel z którym się nie widziałem kilka miesięcy pyta co robię na wakacje. No generalnie zaczynam już tam coś planować ale jeszcze nic pewnego. Gdyby miał propozycję to można by się skusić bo ma Dzieci w podobnym wieku i nawet się dogadują. Bingo!! Ma propozycję! Nie będę musiał już nic planować bo ktoś zrobi to za mnie. Ja tylko zrobię przelew i tyle.
Etykiety:
aktywny,
aktywny tata,
aktywnytata,
czas wolny,
dzieci,
dziecko,
kąpiel,
natura,
ojciec,
plac zabaw,
rodzice,
rower,
rowerze,
sport,
Tata,
tatuś,
wakacje,
wychowanie
środa, 10 grudnia 2014
A może by tak pierdolnąć korpo i pojechać w Bieszczady??
Etykiety:
aktywny,
aktywny tata,
aktywnytata,
Bieszczady,
czas wolny,
dzieci,
dziecko,
food,
gotowanie.,
jedzenie,
las,
natura,
praca,
rodzice,
Tata,
tatuś,
wychowanie,
wycieczka
niedziela, 16 listopada 2014
Każdy ma swoje!!
Przyjmijmy, teoretycznie, że kąpiecie Dzieciaki. I jest w tym jakiś rytuał, coś następuje po czymś, każdy ma swoje obowiązki - każdy wie co ma robić, bo robi to od kilku lat, CODZIENNIE!!
czwartek, 6 listopada 2014
Wyzysk Dzieci w biały dzień!!
Na prawo i lewo wszyscy zachwycają się trójką kolegów którzy chcąc zarobić na nowe rowery podejmują się prostych prac porządkowych czy zakupów. Przecież to wyzysk!! Chcą to robić za marne grosze!! Czy tego chcemy nauczyć nasze Dzieci??!!
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Zjebka
Piątek 14:00. Do końca pracy jeszcze 2:15. Przeglądam ostatnie
raporty tygodniowe, podliczam statystyki, kontroluje SLA, KPI, itp. Żona
w pracy - wraca jutro rano.
Nagle telefon od Babci - Bączek wywrócił się na rowerze i przyładował facjatą. Jest lekko pokiereszowany na nosie i czole ale nie jest źle.
Dobra, wyjdę ze 30 minut wcześniej.
14:37. Telefon nr 2. Bączek uskarża się na ból nosa...
Nagle telefon od Babci - Bączek wywrócił się na rowerze i przyładował facjatą. Jest lekko pokiereszowany na nosie i czole ale nie jest źle.
Dobra, wyjdę ze 30 minut wcześniej.
14:37. Telefon nr 2. Bączek uskarża się na ból nosa...
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Rodzic "Celebryta"
Do napisanie tego wpisu skłonił mnie artykuł, który przeczytałem:
Higieniczne dziecinstwo. Krakow nie bawi sie na podworkach
Niby ma rację, dzieci nie bawią się już na podwórkach, w parku gdzie ja biegałem po drzewach dorośli bacznie pilnują, żeby dzieci się nie wspinały, nie niszczyły zieleni. Strumyk płynący przez park gdzie bawiliśmy się w puszczanie patyczkowych statków jakoś opustoszał, pojawiło się kilka starych telewizorów, butów czy innych śmieci. Strumyk najzwyczajniej śmierdzi ściekiem. Sam nie pozwalam bawić się w nim mojemu Synowi. Nie jestem przewrażliwionym rodzicem (tak przynajmniej mi się wydaje) i staram się pozwalać mu na wiele, ale... no właśnie jest to "ale".
Subskrybuj:
Posty (Atom)









